wracaj do glównej

Bez słowa


Dziewczyna stała patrząc jak biały śnieg wesoło pruszy za oknem

***

Nigdy,
Nie pomyslałabym że mnie,
Spotka, miłość którą kochać chcę,
Tego, któremu zabroniona ja,
I on mi też.

Mój stróż,
Widział to inaczej,
Ułożył,piękną bajkę w której już,
Księciu jestem przeznaczona,
Ale ty nie jesteś nim,
To nie jesteś ty

Snem było życie, dopóki ty,
Nie pojawiłeś się wtedy w nim,
Obudzić chcę się lecz,
Nie jestem pewna czy też chcesz...

Wiem że,
Ty też masz królową,
Nigdy,
nie znałam bólu jakim jest,
Myśl, że ja nią być nie moge,
Nasze bajki różnią się,
Lecz serce jedno jest

***

Odeszła, tym razem nic po sobie nie pozostawiła.

agaciaforever 2005-12-22 14:44:13
skomentuj (3)